![]() |
|
|
| Nurkowania 10.09.2003 - 14.09.2003 Szwajcaria Wyjazd do malowniczej Szwajcarii miał miejsce w pierwszej połowie września. Głównym celem pięciodniowego pobytu było nurkowanie w alpejskim jeziorze Thunersee. Na bazę wypadową wybraliśmy oddalony o około kilometr od jeziora camping Lazy Rancho w Interlaken.
Jezioro to, o długości 18 km znajduje się w środkowej części Szwajcarii, około 50 km od Berna, pomiędzy Thun a Interlaken. Położone jest 560 m n.p.m. w bezpośrednim sąsiedztwie alpejskich szczytów. Najwyższy z nich, widoczny z Interlaken to Jungfrau (4150 m n.p.m.), Monch (4099) m n.p.m., oraz Eiger (3970 m n.p.m.). Thunersee w najgłębszym miejscu osiąga imponującą głębokość 218 m. Woda w Thunersee podobnie jak większości górskich jezior posiada dobrą przejrzystość. Fauna i flora jest uboga. Przez jezioro przepływa rzeka Aare.
Dostęp do jeziora jest dobry. Brzeg jeziora jest niemalże w całości zagospodarowany.
Na całej długości znajdują się mniejsze i większe miejscowości. Na południowym
brzegu biegnie autostrada i linia kolejowa. Po jeziorze pływają statki
wycieczkowe.
Na pierwsze nurkowanie udajemy się do Faulensee. Zejście do wody znajduje się obok włoskiej restauracji "Lido". Pochyłe dno na około 15 m przechodzi w niedużą ściankę. Miejsce to jednak nie robi zbyt dużego wrażenia na nas.
W drugim dniu jedziemy do Hilterfingen i odwiedzamy bazę nurkową Tauch
Treff Thunersee. Ruedi, właściciel bazy udziela nam kilku informacji na
temat nurkowania w Thunersee.
Tego samego dnia nurkujemy w nocy. Dojeżdżamy na duży parking z charakterystycznymi pięcioma topolami pomiędzy Ralligen a Gunten. Nie wszyscy decydują się na wejście do wody. Po przepłynięciu kilkunastu metrów wpływamy w piękny, pionowy kanion, który opada na 40 m. Dalej nurkowanie kontynuować można w prawą lub lewą stronę wzdłuż opadających na ??? głębokość ścian. Z drugiej strony parkingu znajduje się drugi kanion.
Baza nurkowa w Hilterfingen organizuje nurkowanie z łodzi. Jedna z atrakcji jeziora są podwodne źródła. Postanawiamy skorzystać z oferty. Spotykamy się rano przed bazą i szybką łodzią przepływamy na drugą stronę jeziora.
Źródła znajdują się w pobliżu brzegu. Na obszarze o powierzchni około
15 na 30 metrów z dna wybijają źródła. Max. głębokość nie przekracza 12
metrów. Po krótkim brifingu wyskakujemy z łodzi i przepływamy na teren
źródeł. Nagle widoczność z 5 metrów zwiększa się do 20 - 25 metrów. Odczuwalna
jest także różnica w temperaturze wody. Wrażenie jest niesamowite. Z powodu
delikatnego osadu zalegającego dno nurkując należy zwrócić szczególną
uwagę na pływalność i pracę płetwami. W przeciwnym razie widoczność znacznie
pogarsza się i miejsce staje się mało interesujące.
Jak się później okazuje jest to ostatnie zanurzenie podczas
naszego pobytu. Planowane nocne nurkowanie nie zostaje zrealizowane ze
względu na pogorszenie pogody i szalejącą burzę. Tunersee jest bardzo interesującym akwenem nurkowym. Widoczność pod wodą
nierzadko dochodzi do 20 m. Przy słonecznej pogodzie na 40-50 metrach
w czasie nurkowania było jasno, mimo, iż woda w przypowierzchniowej warstwie
nie była najlepsza ok. 5-6m.
Część jaskini udostępniona do zwiedzania o długości kilometra ze względu na komercyjny charakter pozostawia raczej średnie wrażenie. Kilka interesujących rzeczy związanych także częściowo z nurkowaniem jaskiniowym można zobaczyć w muzeum, które znajduje się na szlaku do jaskini.
W drodze powrotnej do kraju zwiedziliśmy stolicę Szwajcarii Berno. Najlepiej zaplanować dłuższy pobyt. Kilka dni to zdecydowanie za mało na pełne poznanie uroków tego alpejskiego jeziora jak i okolicy. Miejsca, które warto odwiedzić w internecie: Łukasz Jesse i Zbigniew Roguszka |
|
Copyright © 2000-2003 CDN OCEANIA
. Created & sponsored by millenium
project
|